B Szkoła Podstawowa w Łęczu im Morskiego Oddziału Straży Granicznej - Wycieczka klasy VI

Rok szkolny 2014/2015

12 czerwca 2015 10:39 | Rok szkolny 2014/2015

Wycieczka klasy VI

Dna 8-9.06.2015r. o 6:30 pojechaliśmy pociągiem z klasą na wycieczkę klasową do Karasia( małej miejscowości koło Iławy).W Iławie przejeżdżaliśmy i przechodziliśmy koło małego i dużego Jezioraka. Pierwszego dnia po przyjeździe poszliśmy na basen. Było super! Zjeżdżaliśmy na zjeżdżalni, był też duży basen z torami i basen, gdzie można było grać w siatkówkę i koszykówkę. Potem poszliśmy na obiad. Po rozpakowaniu rzeczy zjedliśmy kolacje. Wieczorem był Surviwal, pieczenie kiełbasek i chleba, gry, zabawy, a na koniec tańce, które bardzo mi się podobały. Następnego dnia po śniadaniu odbyły się warsztaty cyrkowe, na których uczyliśmy się żonglować chustami i piłeczkami, było diabolo( czyli wchodziło się na to i trzeba było utrzymać równowagę), szczudła, talerze i wiele innych ciekawych rzeczy. Po spakowaniu rzeczy z pokojów, pojechaliśmy taksówkami do restauracji na obiad. Po obiedzie zrobiliśmy krótki spacer i poszliśmy na 1,5h na basen. Bawiliśmy się naprawdę super!!!Kiedy dotarliśmy pociągiem do Elbląga, na stacji kolejowej czekali już tam na nas nasi rodzice i każdy wrócił do domu. Wycieczka naprawdę bardzo mi się podobała,(a najbardziej basen i tańce). Szkoda, że trwała tak krótko.

Angela Banaś

Dnia 08.06.2015r. wyruszaliśmy na wycieczkę do Karasia (wieś obok Iławy). Na godzinę 6.10 była zbiórka na dworcu PKP w Elblągu. Pani Iwona kupiła 14 biletów do stacji Iława Miasto z przesiadką w Malborku. Później gdy dojechaliśmy do Iławy zwiedzaliśmy ją. Po chwili zwiedzania poszliśmy na basen.  Na basenie byliśmy jedną godzinę. Po basenie poszliśmy na obiad w restauracji ,,Leśna”. Stamtąd zostaliśmy zabrani taksówkami do Karasia. Chwilę trwało rozpakowywanie się… chłopacy i dziewczyny byli rozdzieleni na dwa domki. Po chwili rozpakowywania się i odpoczęcia poszliśmy na szkołę przetrwania… było tam wiele atrakcji np. budowanie szałasu , nauka jak zrobić szczoteczkę z brzozy , pieczenie chleba na ognisku. Po szkole przetrwania mieliśmy jedną godzinę , aby odpocząć. O godzinie 18.00 poszliśmy na kolację obok naszego pensjonatu… makaron z truskawkami (Mniam!). Po kolacji był kolejny czas aby odpocząć. Potem zawołała nas Pani Iwona żebyśmy już zeszli na dół , ponieważ Pan Tomek rozpoczynał już zajęcia… było tam wiele atrakcji np. odgrywanie sceny z James Bond , zabawy , ognisko z kiełbaskami , taniec. O godzinie 21.00 mieliśmy wieczorną toaletę i poszliśmy wstać. Następnego dnia wstaliśmy , poszliśmy na śniadanie do baru obok pensjonatu. Po śniadaniu były zajęcia cyrkowe… było tam wiele atrakcji np. nauka żaglowania , rola bola. Potem pojechaliśmy taksówkami do miasta na obiad… potem był basen. Poszliśmy na pociąg. O godzinie 18.00 przyjechali po nas rodzice na dworzec PKP w Elblągu.

Kacper Turczyn

Przeczytano: 327 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry