Rok szkolny 2010/2011

06 grudnia 2010 20:00 | Rok szkolny 2010/2011

Święto Trzech Króli w Łęczu

 Święto Trzech Króli w Łęczu 

 

                                                trzej_krolowie.gif [322x228]
      W święto Trzech Króli kościół parafialny w Łęczu gościł grupę kolędniczą z miejscowej szkoły podstawowej. Wystawiane przedstawienie przygotowali czwartoklasiści  pod kierunkiem katechetki Beaty Wojtyny. Dzieci z  werwą   wyśpiewały  bożonarodzeniowe kolędy i pastorałki. Życzenia szczęścia  i pomyślności wyrecytowały  z takim optymizmem i radością, że mimo zimowej aury i wyjącego za oknami mroźnego wiatru w  kościele zrobiło się ciepło i serdecznie.     Prezentowane przez uczniów przedstawienie otrzymało na ostatnim gminnym  przeglądzie  grup kolędniczych w Tolkmicku pierwszą nagrodę w swojej kategorii.       Należy wspomnieć, że  nie jest to pierwszy sukces łęczowskich kolędników. Od lat  dzieci pod kierunkiem pani Beaty  zbierają laury  w tolkmickich i elbląskich  konkursach jasełkowych i kolędniczych.      Nauczycielka zapytana o  źródło  sukcesów stwierdza, że  jest nim umiejętność doboru tekstów do odtwórców. Scenariusz powstaje po  zebraniu grupy  dzieci chętnych do udziału w przedstawieniu. Dla nich wybierane są pieśni, pisane teksty,robione rekwizyty i szyte kostiumy.Scenariusze nie powtarzają się, gdyż co roku w przedstawieniach bierze udział inny skład osobowy. Dialogi, monologi  i śpiewane kolędy  dopasowane są do indywidualnych predyspozycji dzieci. Mali artyści identyfikują się z odtwarzanymi postaciami i tym samym dobrze i pewnie  czują się w swoich rolach.Bywa, że odgrywane role radykalnie różnią się od codziennych postaw  aktorów. Niesforni  i rozbrykani uczniowie stają się  dostojnym i skupionymi  królami, a w rubasznych i hałaśliwych  pastuszkach nie ma ani śladu  towarzyszącej im zazwyczaj nieśmiałości.Pani Beata dodaje, że  największą  satysfakcję daje jej  obserwowanie  jak dzieci rozkwitają podczas przedstawień. Daje to nadzieję, że pozytywne emocje obudzone w sercach  zagoszczą w nich na trwałe.

Przeczytano: 579 razy. Wydrukuj|Do góry