Rok szkolny 2013/2014

13 marca 2014 13:11 | Rok szkolny 2013/2014

Otwarte zajęcia logopedyczne

12 marca 2014r. w naszej szkole odbyły się otwarte zajęcia logopedyczne dla rodziców i dzieci.

            Przybyli rodzice razem z dziećmi mieli okazję wziąć udział w różnych zabawach logopedycznych. Najpierw pracowaliśmy z motoryka dużą i symetrią ciała, które wspomagają pracę wszystkich mięśni, w tym także mięśni związanych z mową.

            Uczestnicy wykonali szereg ćwiczeń oddechowych ( z piórkami, bańkami mydlanymi, słomkami). Wykonaliśmy kilka ćwiczeń słuchowych (dzieliliśmy wyraz na sylaby, rozpoznawaliśmy dźwięki zwierząt). Utrwaliliśmy wymowę głosek szeregu szumiącego             i syczącego.

            Podczas zabawy w cukiernię ćwiczyliśmy także nasze narządy artykulacyjne.

            Na zakończenie „upiekliśmy pizzę”, czyli wykonaliśmy dziecięce masażyki.

            Nie obyło się bez rozdania nagród za aktywny udział w zajęciach dla dzieci (kolorowanki, bańki mydlane) i niespodzianek dla rodziców. Dzieciaki obdarowane słodkim drobiazgiem opuściły salę w świetnych humorach.  Mam nadzieję, że rodzice także miło             i ciekawie spędzili czas.

            Zachęcam do zabaw ze swoimi dziećmi w domu. A oto jedna z propozycji (czytamy historyjkę, a dziecko wykonuje ruchy zgodnie z opisem):

 

„Indianie wyruszają ze swojej wioski na polowanie. Żegnają się ze swoimi

dziećmi (cmokając całujemy palce prawej ręki) i żonami (cmokając całujemy

palce lewej ręki). Wsiadają na swoje konie i jadą (kląskanie) przez most (usta jak

do U) i przez prerię (usta jak do I). Konie zmęczyły się ( parskają ) i dają znak, że

chcą pić: ihaha. Ihaha...Indianie zatrzymują konie: prrr.. prr....Konie piją (ruchy

języka z dołu do góry, naśladujące picie zwierzęcia). Nagle Indianie zobaczyli

zwierzynę i strzelili z łuku. Zbliżała się noc, więc musieli rozpalić ognisko. Nie

mieli zapałek. Zaczęli od małej iskierki i musieli mocno dmuchać, żeby ognisko

się rozpaliło (dmuchanie w złączone ręce). Upiekli na ogni zwierzynę i zrobili sobie ucztę (mlaskanie i oblizywanie szeroko otwartych ust). Po pewnym czasie

zachciało im się spać (ziewanie ) i zasnęli (chrapanie.) Rano Indianie zawołali

konie: a-o-e, y-u-i (przeciągamy samogłoski). Wsiedli na nie i pojechali przez

prerię a potem przez most. Wrócili do wioski witając się ze swoimi dziećmi i

żonami (znowu całusy).”

 

M.Blicharz

 

 

Przeczytano: 523 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: